poniedziałek, 29 października 2012

Kolejny kwiatek

Kwiatek zrobiony na potrzebę projektu, za który (się pochwalę) dostałam 6. Pokusiłabym się o trudniejszy wzór, ale z moją wyobraźnią jest kiepsko.
 

I kwiatki, które w między czasie wykonałam.
Chcę Wam podziękować, że mimo tego iż posty pojawiają się dość rzadko, odwiedzacie mnie :) 
P.S.
Usunęłam weryfikację obrazkową z komentarzy.

poniedziałek, 15 października 2012

Bransoletka z motylkami i kwiatkami

Bransoletka wykonana na zamówienie Haruki. Jest to druga zrobiona przeze mnie tego typu bransoletka. Pierwsza mi się nie udała i jej Wam nie pokażę.



Wzorki oczywiście są mojego autorstwa. Obkleiłam nimi plastikową bazę. Pierwsza bransoletka popękała mi, bo plastik zaczął się gotować, a ja dodatkowo poodcinałam kawałki modeliny żeby wyrównać brzegi. No cóż, zmarnowałam ,,trochę" modeliny, ale przynajmniej będę już wiedziała jak je robić, bo zamierzam jeszcze kilka baz poobklejać :D
Pozdrawiam!

poniedziałek, 17 września 2012

Breloczki

Breloczki dla babć. Zrobione zostały już w wakacje, ale ponieważ nie było mnie w domu, nie pokazałam ich Wam. Kwiatki pokazane były we wcześniejszych postach.



Teraz posty powinny pojawiać się już regularnie, mam taką nadzieję. Chcę Wam podziękować, że zaglądałyście tu,  jak mnie nie było :D
Pozdrawiam!

piątek, 20 lipca 2012

Bransoletki





Większość bransoletek zrobiona została dosyć dawno, ale niektóre są jeszcze młode.
Jak moja mama zobaczyła, że na tym modelu ręki są bransoletki, zaczęła się śmiać :) Nie wiem czemu... :)
Rączka ,, Hand Made" strasznie mi się podoba :3
U mnie w mieście właśnie odbywa się ,, Jarmark Jakubowy". Byłam i myślałam, że znajdę tam jakieś fajne koraliki, albo coś innego,  ale niestety kupiłam tylko miód (mjut :)) faceliowy- mój ulubiony. Bardzo podobały mi się wyroby ze szkła. Ja ze szkłem pracować raczej nie będę.
Jestem już spakowana, jeszcze tylko muszę zacząć mulinowe bransoletki i będę mogła jechać. Może jeszcze jutro dam radę dodać posta, ale jak na razie się z Wami żegnam.
Pozdrowienia!

czwartek, 19 lipca 2012

Motylek millefiori



Ale dzisiaj u mnie burza była.... Jak padało...  Prawie nic nie było widać, a w moim pokoju, który jest najjaśniejszy było tak ciemno, że musiałam zapalać światło. Mam nadzieję, że w Zakopanem będze ładniejsza pogoda. W czasie długiej drogi będę plotła bransoletki z muliny, w tym jedną na zamówienie mamy. Wieczorem mam zamiar upiec kilka koralików i gitarę, którą dzisiaj ulepię, a jak nie zdążę dzisiaj, to upiekę rano, wakacje są w końcu.
Pozdrowienia!

środa, 18 lipca 2012

Kwiatki w patyczku

Wiem, głupi tytuł, ale nie miałam innego pomysłu. Przedstawiam Wam kwiatki, o który wspominałam wcześniej. W następnym poście prawdopodobnie pojawi się motylek, chyba że wymyślę coś innego. Tutorial, który chciałam umieścić w tym tygodniu nie pojawi się z powodu braku czarnej modeliny. Owszem mogłabym po nią pójść(nie zajęło by to mi dużo czasu), ale ostatnio wydałam dość dużo pieniędzy i na razie nie chcę już więcej  wydawać.




piątek, 13 lipca 2012

Informacyjnie

Dziś zdjęć nie będzie. Owszem mam kilka nowości i aparat w zasięgu ręki, ale na razie nie zrobię im zdjęć. Post ze zdjęciami ukaże się w przyszłym tygodniu, a na razie powiem Wam co stworzyłam, co tworzę i co będę w najbliższym czasie tworzyła. No więc.... Przeszukiwałam internet i znalazłam pewne blogi( KLIK , KLIK ), serdecznie je polecam, dzięki nim zaczęłam robić patyczki millefiori. Od dłuższego czasu chciałam się za to zabrać, ale jakoś mi się nie chciało. Gdy obejrzałam blogi buzia mi się troche otworzyła. Wyroby tych Pań są po prostu świetne. Ja, jak to ja także zapragnęłam tworzyć takie cuda, więc nie czekałam i zabrałam się za lepienie. Najpierw ulepiłam jednego kwiatka (zalatuje amatorszczyzną, ale nie jest zły), następnego dnia kolejnego, potem motylka i jeszcze jednego kwiatka, ten ostatni średnio mi się podoba, ale coś się wymyśli żeby prezentował się lepiej.

Wczoraj upiekłam kilka ... rzeczy, jutro też coś upiekę, bo nie wytrzymałam i musiałam coś ulepić.
W przyszłym tygodniu mam zamiar umieścić tutorial na kwiatka, albo motyla millefiori. Jak się nie uda to pod  koniec wakacji powinna się owa instrukcja pokazać.

Niebawem wybieram się na obóz z Rishą do Zakopanego, może  w górach znajdę trochę inspiracji na lepienie figurek 3D, bo takowe się już wyczerpują. Zostały tylko pomysły na millefiori :D
No to pa
Miłych wakacji
PS
Coś ja Wam chciałam jeszcze napisać, ale oczywiście musiałam zapomnieć...